Patroni parafii

 

Patronką Naszej parafii jest NMP Matka Boska Częstochowska.

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej, Czarna Madonna, (łac.: Imago thaumaturga Beatae Virginis Mariae Immaculatae Conceptae, in Claro MonteJasnogórski Cudowny obraz Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej), w tradycji wschodniej znany jako Częstochowska Ikona Matki Bożej (cs.: Czenstochowskaja Ikona Bożyjej Matieri) lub Częstochowska Ikona Bogarodzicy, a także jako Bełska Ikona Matki Bożej – znajdujący się w sanktuarium na Jasnej Górze obraz przedstawiający Matkę Bożą z Dzieciątkiem Jezus (ikona, typ hodigitria) nieznanego autorstwa.

Obraz ten otoczony jest szczególnym kultem religijnym wśród wiernych Kościoła rzymskokatolickiego oraz Cerkwi prawosławnej i uważany za cudowny. Współcześnie jest jednym z najlepiej rozpoznawalnych symboli chrześcijaństwa w Polsce.

Jasnogórski Cudowny obraz Najświętszej Maryi Panny Niepokalanie Poczętej – Patronki Polski

Obraz koronowany w dniu 8 września 1717 roku oraz w dniu 22 maja 1910 roku.

 

Historia obrazu

Pochodzenie obrazu i data jego powstania nie są znane. Jak mówi legenda ikona ta jest jedną z siedemdziesięciu namalowanych przez świętego Łukasza Ewangelistę na fragmentach stołu, przy którym posiłki spożywała Święta Rodzina. Powstanie wizerunku miało by więc mieć miejsce w Jerozolimie, w miejscu zwanym Wieczernikiem, związanym z Ostatnią Wieczerzą. W latach 66-67, w czasie najścia rzymskich wojsk pod przywództwem cesarzy Wespazjana i Tytusa, chrześcijanie mieli uciec do miasteczka Pella. Wraz z innymi świętościami w jaskiniach schowali oni również i częstochowską ikonę Bogurodzicy.

W 326 roku do Jerozolimy przybyła cesarzowa Helena, aby odwiedzić święte dla chrześcijan miejsca oraz odnaleźć Krzyż Pański. W darze od wiernych otrzymała ikonę Matki Bożej. Ikona ta została umieszczona w Konstantynopolu w cesarskiej kaplicy, gdzie miała pozostawać przez następne pięć wieków.

W drugiej połowie XII wieku z wielkimi honorami ikona Bogarodzicy została przewieziona na Ruś, przebywając wcześniej, jak mówią niektóre źródła, w Bułgarii, Morawach i Czechach. Książę halicko-wołyński Lew Daniłowicz umieścił ją pod zarządem prawosławnego duchowieństwa w zamku w Bełzie, gdzie miała zasłynąć licznymi cudami. Od tej miejscowości pochodzi pierwotna nazwa ikony. Po przyłączeniu zachodnich ziem Rusi Kijowskiej do Korony Królestwa Polskiego, w 1372 Księstwo Bełskie, wraz z Rusią Czerwoną, przeszło we władanie księcia opolskiego Władysława, który został namiestnikiem tych ziem z ramienia Węgier.

 

Polskie cuda związane z obrazem

"Wtedy też zamek w Bełzie mieli okrążyć Tatarzy. Licząc na pomoc Matki Bożej, książę Władysław wyniósł świętość z cerkwi i postawił na miejskiej ścianie. Strzała wystrzelona przez jednego z Tatarów trafiła w wystawioną na mury zamku ikonę. Legenda głosi, iż na cudownym obrazie miały od tamtego czasu pozostać ślady krwi przebitego strzałą jednego z najeźdźców, które widać do dzisiaj. Zapadła mgła, w której szyki nieprzyjaciół pomieszały się tak, że zmuszeni zostali przerwać oblężenie i wycofać się."

Jedno z podań mówi również, że "w sennym widzeniu Obrończyni Niebieska nakazała księciu przenieść cudotwórczą ikonę na Jasną Górę do Częstochowy". Idąc dalej tą wersją legendy, książę Władysław w 1382 założył klasztor na Jasnej Górze (góra spotkania – została tak nazwana w wyniku mnóstwa cudów, które miały tam miejsce) i przeniósł tam "cudotwórczą świętość", powierzając ją na przechowanie zakonowi paulinów. Kilkadziesiąt lat później klasztor został obrabowany przez husytów. Pozbawiwszy go wszystkich skarbów, chcieli oni zabrać również i cudowny obraz, lecz niewidoczna siła zatrzymywała konie i wóz ze świętością nie zdołał się ruszyć. We wściekłości jeden z rabusiów zrzucił świętą ikonę na ziemię, a inny uderzył mieczem po twarzy. W tym samym miejscu sprawiedliwa kara dotknęła wszystkich: pierwszego rozerwało na części, drugiemu uschła ręka, pozostali padli trupem lub zostali rażeni ślepotą.

Znana jest również inna historia pojawienia się obrazu w Polsce, różniąca się kilkoma detalami. Wedle niej w 1382 roku książę Władysław zapragnął przewieźć cudowną ikonę do Opola, lecz po drodze wóz z ikoną miał zatrzymać się w Częstochowie, a konie nie chciały ruszyć z miejsca. Uznając to za znak Boży książę pozostawia ikonę w miejscowym klasztorze.

W 1430 roku sanktuarium zostało napadnięte przez grupę zawodowych przestępców dowodzonych przez polską szlachtę – Jakuba Nadobnego z Rogowa herbu Działosza, Jana Kuropatwę z Łańcuchowa herbu Szreniawa i księcia wołyńskiego Fryderyka Ostrogskiego.

Tak o tym wydarzeniu pisał Jan Długosz:

"Pod ten czas niektórzy z szlachty polskiej wyniszczeni marnotrawstwem i obciążeni długami, mniemając, że klasztor częstochowski na Jasnej Górze, zakonu św. Pawła Pierwszego Pustelnika, posiadał wielkie skarby i pieniądze, z tej przyczyny, że do niego z całej Polski i krain sąsiednich (…) zbiegał się lud pobożny (…) zebrawszy (…) kupę łotrzyków (…) napadli na rzeczony klasztor paulinów. A nie znalazłszy w nim spodziewanych skarbów, zawiedzeni w nadziei, ściągnęli ręce świętokradzkie do naczyń i sprzętów kościelnych, jako to kielichów, krzyżów i ozdób miejscowych. Sam nawet obraz Najchwalebniejszej Pani naszej odarli z złota i klejnotów, którymi go ludzie pobożni przyozdobili. Niezaspokojeni łupem, oblicze obrazu mieczem na wylot przebili, a deskę, do której wizerunek przylegał, połamali, tak iż zdawało się, że to nie Polacy, ale Czesi kacerze dopuścili się czynów tak srogich i bezbożnych. Po dopełnieniu takowego gwałtu, raczej skalani zbrodnią niż zbogaceni, z niewielką zdobyczą pouciekali. Długi czas mniemano, że ów gwałt popełnili czescy kacerze, mieszkający w przyległych Polsce miastach i zamkach szląskich. I już Władysław król i panowie polscy poczęli byli myśleć o wydaniu wojny Czechom, ale gdy się sprawa wydała i rzeczy wyjaśniły, karano srodze owych z szlachty polskiej złoczyńców, a wielu wtrącono do więzienia".

Związani z tradycją zachodnią restauratorzy, którzy w 1434 w Krakowie poddali zniszczoną ikonę konserwacji sprawili, że niewiele pozostało w niej pierwotnego "stylu greckiego".

W połowie XVII wieku, oddział najemników króla szwedzkiego Karola X Gustawa, poniósł klęskę pod częstochowskim klasztorem na Jasnej Górze. Wynik oblężenia przypisano cudowi spowodowanemu przez Maryję. Istnieje hipoteza, iż podczas oblężenia obraz nie znajdował się na Jasnej Górze, gdyż został uprzednio wywieziony w bezpieczne miejsce do Mochowa pod Głogówkiem z obawy przed przejęciem go przez Szwedów. Król Jan Kazimierz, powróciwszy do Lwowa, ogłosił śluby, w których polecał swoje państwo protekcji Bożej Matki, nazywając Ją Polską Królową. Wojna ze Szwedami w 1656 roku zakończyła się dla Polski pyrrusowym zwycięstwem.

 

Okres przedrozbiorowy i rozbiorów

Od 10 września 1770 roku do 18 sierpnia 1772 roku na Jasnej Górze bronił się oddział konfederatów barskich pod wodzą Kazimierza Pułaskiego. Odparcie kilkukrotnego szturmu przeważających wojsk rosyjskich, stało się symbolem czynnego oporu i podtrzymało ogniska konfederacji w Rzeczypospolitej. Żołnierze konfederacji szczególnie upodobali sobie ten wizerunek, umieszczając go na swoich ryngrafach i sztandarach.

W świątyni częstochowskiego klasztoru przechowywana jest szczególna księga, w której poświadczone jest mnóstwo cudów dokonanych przed cudownym obrazem. Powstało wiele podobizn i kopii ikony, które można spotkać w świątyniach katolickich, jak i prawosławnych.

W 1813 roku, kiedy wojska rosyjskie weszły do twierdzy częstochowskiej, przeor wraz z braćmi klasztoru podarowali generałowi Sackenowi kopię cudownego obrazu. Następnie ikona była przewieziona do Sankt-Petersburga i umieszczona w Soborze Kazańskiej Ikony Matki Bożej w Petersburgu.

 

Czasy współczesne

Po II wojnie światowej wizerunek obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej był często umieszczany na ryngrafach żołnierzy podziemia niepodległościowego. W okresie największej aktywności związku zawodowego „Solidarność” wizerunek łączono z ruchami demokratycznymi. Miniaturę obrazu do dziś nosi w klapie marynarki Lech Wałęsa. Po porannej mszy św. 9 grudnia 2012 roku podjęto próbę zniszczenia wizerunku Czarnej Madonny. Mężczyzna rzucił w obraz żarówkami wypełnionymi czarną farbą. Obraz nie został uszkodzony, dzięki zainstalowanej szybie pancernej. Sprawcę natychmiast ujęła straż jasnogórska.

 

Ikona

Do dzisiaj nie udało się jednoznacznie ustalić daty powstania malowidła. Ikona została namalowana techniką tempery na drewnianej tablicy o wymiarach: 122,2 x 82,2 x 3,5 cm. Przedstawia Najświętszą Maryję Pannę w postaci stojącej z Dzieciątkiem Jezus na ręku. Maryja jest zwrócona do wiernych frontem. Twarz Jezusa zwrócona jest w kierunku patrzącego, choć nie zatrzymuje na nim wzroku. Obydwie twarze łączy wyraz zamyślenia, jakby pewnej nieobecności i powagi. Prawy policzek Matki Bożej znaczą dwie równolegle biegnące rysy, przecięte trzecią na linii nosa. Na szyi występuje sześć cięć, z których dwa są widoczne dość wyraźnie, cztery zaś pozostałe – słabiej. Jezus spoczywa na lewym ramieniu Maryi przyodziany w sukienkę koloru karminowego.

W lewej ręce trzyma księgę, prawą zaś unosi ku górze w charakterystycznym geście nauczyciela, władcy lub do błogosławieństwa. Prawa ręka Maryi spoczywa na piersi. Niebiesko-granatowa suknia Maryi i płaszcz tego samego koloru ozdobione są motywami złocistych lilii. Nad czołem Dziewicy namalowana została sześcioramienna gwiazda. Główne tło obrazu jest koloru niebiesko-zielonego, który przechodzi w odcień morskiej fali. Dominującym elementem ikony są złote nimby wokół głowy Maryi i Jezusa, które zlewają się w jedną kompozycję, stanowiąc bardzo charakterystyczny detal kontrastujący z ciemnąkarnacją twarzy postaci.

Kult ikony związany jest nierozłącznie z przyozdabianiem wizerunku Maryi i Dzieciątka kosztownymi wotami. Co najmniej do połowy XV wieku ozdoby przyczepiane były bezpośrednio do deski obrazu.

W 1430 roku Jasna Góra została obrabowana przez husytów. Wota przyczepione do obrazu poodrywano, a samą deskę zniszczono. W latach 1430-1434 kosztem Władysława Jagiełły obraz poddany został renowacji. Cięcia widoczne na szyi i twarzy są widocznym świadectwem pozostałym po zniszczeniu obrazu i późniejszej renowacji. Po odnowieniu obraz został na nowo przyozdobiony blachami ze złota i srebra.

 

Sukienki

Od II połowy XVII wieku obraz zaczęto przyozdabiać sukienkami, które będąc niezależną, zwartą i wymienną strukturą ozdobną, można stosować zależnie od aktualnych potrzeb. Obecnie istnieje dziewięć sukienek do obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej:

  • Sukienka brylantowa (diamentowa) z XVII wieku,
  • Sukienka rubinowa (wierności) z XVII wieku,
  • Sukienka koralowa z 1910 roku,
  • Sukienka milenijna (tysiąclecia) z 1966 roku
  • Sukienka koralowa (koralowo-perłowo-biżuteryjna) z 1969 roku,
  • Sukienka sześćsetlecia (koralowo-perłowa) z 1981 roku,
  • Sukienka sześćsetlecia (złota) z 1982 roku,
  • Sukienka bursztynowo-brylantowa (zawierzenia Totus Tuus) z 2005 roku,
  • Sukienka wdzięczności i miłości, cierpienia i nadziei narodu polskiego z 2010 roku.

Aktualnie obraz przyodziany jest w najnowszą sukienkę z 2010 roku.

 

Korony

Dekretem papieża Klemensa XI 8 września 1717 roku koronowano Cudowny Obraz, jako pierwszy na prawach papieskich poza Rzymem. Korony ufundował król Polski August II Mocny, których jednak nie nałożono, uznając je za niegodne, przyjęto dopiero te, które przysłał papież Klemens XI. Po kradzieży koron w nocy z 22 na 23 października 1909 roku, dokonano ponownej koronacji obrazu 22 maja 1910 roku koronami ofiarowanymi przez Piusa X. Dokonał jej biskup Stanisław Zdzitowiecki przy udziale ok. półmilionowej rzeszy pielgrzymów z wszystkich 3 zaborów. Korony św. Piusa X zdobiły Cudowny Obraz Jasnogórski do czasu założenia w 2005 na Cudowny Obraz koron papieża Jana Pawła II i nowej sukienki: bursztynowo-brylantowej. W 2010 roku, wraz z nowymi szatami (sukienką) na obrazie zawisły nowe korony, ufundowane jako wotum narodu polskiego, a poświęcone 3 marca 2010 roku przez papieża Benedykta XVI.

 

Badania

Obraz jasnogórski stał się przedmiotem wielu badań i kontrowersyjnych hipotez. Datowano go na VII w. (T. Kruszyński), XI w. (Ch. Rohault de Fleury), XIII w. (W. Podlacha), przełom XIII i XIV w. (S. Totkowicz, F. Kopera), pol. XIV w. (B. Rothemund), na okres przed 1382 roku (K. Pieradzka); widziano w nim dzieło o tradycjach malarstwa grecko-rzymskiego, przemalowane w XV w. (M. Skrudlik) lub kopię wykonaną po 1430 roku w oparciu o oryginał powstały w V w., na przełomie VI i VII w., albo na początku IX w. (R. Kozłowski, S. Szafraniec). Wśród kontrowersyjnych opinii, co do środowiska jego powstania za proweniencją włoską opowiadają się J. Fijałek (szkoła bolońska), Totkowicz (dzieło Pietra Cavalliniego), Pieradzka (Siena), E. Śnieżyńska-Stolot (krąg Simone Martiniego); za bizantyjską – m.in. M. Walicki, B. Dąb, T. Mroczko, A. Rogow oraz czeską – K. Estreicher.

W 1984 roku Anna Różycka-Bryzek i Jerzy Gadomski poddali obraz gruntownej analizie. Stwierdzili, iż obraz był dwukrotnie przemalowywany, w związku z czym obraz składa się z trzech nakładających się warstw: pierwsza, ikonowa, powstała w XII-XIII w.; po niej pozostała zasadnicza kompozycja obrazu; druga warstwa jest włoska (z połowy lub po połowie XIV) i stanowi obecne malowidło; trzecią warstwę stanowią przemalowania, wykonane w Polsce podczas konserwacji (w latach 1430-1434) po napadzie rabunkowym. Tym samym badacze ci stwierdzili, że ikonografia obrazu jest pochodzenia bizantyńskiego, ale on sam powstał w kręgu sztuki łacińskiej. Odrzucili tezy o pochodzeniu bizantyńsko-ruskim, czeskim czy węgierskim.

 

Kult religiny

13 kwietnia 1904 roku św. Pius X na prośbę biskupa włocławskiego Stanisława Zdzitowieckiego i polskich paulinów zatwierdził święto Matki Bożej Częstochowskiej w rycie I klasy z oktawą dla Jasnej Góry. Święto to miało być obchodzone w środę po 24 sierpnia. Po raz pierwszy święto było uroczyście obchodzone w dniu 29 sierpnia 1906 roku. W 1931 roku Pius XI zatwierdził dzień 26 sierpnia jako święto ku czci Matki Boskiej Częstochowskiej. Dekretem Kongregacji Obrzędów z dnia 26 października 1956 roku uroczystość liturgiczna została przyznana wszystkim diecezjom w Polsce.

 

Modlitwa do Matki Boskiej Częstochowskiej

 

O Maryjo, nasza, droga Pani Częstochowska, spójrz łaskawie na Twoje dzieci w tym udręczonym i grzesznym świecie.

Obejmij nas Swoją kochającą i Macierzyńska opieką.

Broń naszej młodzieży od bezbożnych ścieżek;

Pomóż naszym drogim dzieciom dożyć sędziwego wieku, aby się przygotowały do podróży do domu;

Osłoń nasze bezbronne, nienarodzone dzieci od horroru aborcji i bądź naszą siłą przeciw wszystkim grzechom.

Zachowaj Twoje dzieci od wszelkiej nienawiści, dyskryminacji i wojny.

Napełnij nasze serca, nasze domy i nasz świat tym pokojem i miłością,

Która pochodzi od Twojego Syna, którego Ty obejmujesz tak czule.

O, Królowo i Matko, bądź naszą Pocieszycielką i Siłą!

W Imię Jezusa my modlimy się.

Amen

 

Pieśń "Czarna Madonna"

Jest zakątek na tej ziemi,

Gdzie powracać każdy chce,

Gdzie króluje Jej oblicze,

Na Nim cięte rysy dwie.

Wzrok ma smutny, zatroskany,

Jakby chciała prosić cię,

Byś w matczyną Jej opiekę oddał się.

 

Madonno, Czarna Madonno,

Jak dobrze Twym dzieckiem być.

O, pozwól Czarna Madonno,

W ramiona Twoje się skryć.

 

W Jej ramionach znajdziesz spokój

I uchronisz się od zła,

Bo dla wszystkich swoich dzieci

Ona czułe serce ma.

I opieką cię otoczy,

Gdy Jej serce oddasz swe,

Gdy powtórzysz Jej z radością słowa te:

 

Madonno, Czarna Madonno,

Jak dobrze Twym dzieckiem być.

O, pozwól Czarna Madonno,

W ramiona Twoje się skryć.

 

Dziś, gdy wokół nas niepokój,

Gdzie się człowiek schronić ma,

Gdzie ma pójść, jak nie do Matki,

Która ukojenie da.

Więc błagamy, o Madonno,

Skieruj wzrok na dzieci swe,

I wysłuchaj jak śpiewamy,

Prosząc Cię:

 

Madonno, Czarna Madonno,

Jak dobrze Twym dzieckiem być.

O, pozwól Czarna Madonno,

W ramiona Twoje się skryć.

 

 

Patronem kościoła filialnego w Pogorzelicach jest św. Józef Oblubieniec NMP.

Józef z Nazaretu – zwany Sprawiedliwym (zm. ok. roku 20) – mąż Marii z Nazaretu, często nazywany również jej Oblubieńcem, święty Kościoła powszechnego.

W Kościele Zachodnim początki kultu św. Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny, sięgają IX wieku. Nieco wcześniej kult ten rozwinął się na chrześcijańskim Wschodzie. Na dalszy jego rozwój wpłynęły średniowieczne zakony i wielcy święci tego okresu. W roku 1479 papież Sykstus IV wprowadził święto św. Józefa w diecezji rzymskiej, a Grzegorz XV w roku 1621 rozciągnął je na cały Kościół. W Zakonie Karmelitańskim ślady kultu liturgicznego św. Józefa sięgają XV wieku.

W XVI wieku na rozwój kultu Patriarchy z Nazaretu w sposób istotny wpłynęła św. Teresa od Jezusa, karmelitanka bosa. Prawdopodobnie wyniosła to nabożeństwo z domu rodzinnego, w zakonie zaś obrała sobie św. Józefa za "obrońcę i patrona".Dla św. Teresy Oblubieniec Maryi był niezawodnym pośrednikiem i najlepszym mistrzem modlitwy jako ten, który żył dla Jezusa i w stałej obecności Jezusa. Na rozpowszechnienie się kultu św. Józefa ogromny wpływ wywarły dzieła Świętej, w XVII wieku powszechnie czytane w całej Europie. W pierwszej połowie XVII wieku żywym ośrodkiem kultu św. Józefa były Niderlandy hiszpańskie. Stało się to m.in. pod wpływem literatury hiszpańskiej, zwłaszcza dzieł św. Teresy i jej biografii. Już w roku 1604 przy kościele Zbawiciela w Gandawie powstało bractwo św. Józefa.

Bractwa przy klasztorach karmelitańskich przeniosły kult św. Józefa do szerokich warstw ludności. W roku 1679 ośrodek niderlandzki wywarł znaczny wpływ na rozwój kultu św. Józefa w innych krajach, między innymi w Polsce. Przyczynił się do tego fakt, że Karmelitanki bose przybyły do Polski właśnie z Niderlandów.

Trudno mówić o kulcie św. Józefa w Polsce przed XVII wiekiem. Świadczy o tym m.in. brak kościołów pod jego patronatem i niezwykle rzadkie nadawanie imienia Józef przy chrzcie. W XVII wieku na rozwój kultu w sposób zasadniczy wpłynęli Karmelici bosi, szybko jednak stał się on kultem powszechnym. Prawdopodobnie pierwszą kaplicę pw. św. Józefa w Rzeczypospolitej zbudowali Karmelici bosi w roku 1609 w Krakowie w miejscu, gdzie stał ich pierwszy klasztor. W roku 1617 drugi klasztor krakowski tego zakonu otrzymał za patronów świętych Michała i Józefa. W roku następnym wybudowano w Poznaniu publiczną kaplicę pw. św. Józefa. Zastąpił ją drewniany kościół, wzniesiony w latach 1620-1621, a potem murowany, zbudowany w latach 1635-1663. Według obecnego stanu naszej wiedzy, był to w Rzeczypospolitej pierwszy kościół pod tym tytułem.

Na wiosnę 1628 roku kapituła prowincjalna wystosowała memoriał do synodu prowincjalnego w Piotrkowie z prośbą o wprowadzenie do polskiego kalendarza liturgicznego święta św. Józefa (19 marca). Zgodnie z rozporządzeniem Grzegorza XV z 1621 roku. Synod polecił wprowadzić w życie papieskie polecenie.

W klasztorach Karmelitanek bosych św. Józef był uważany za ojca, który skutecznie troszczy się o wszystkie potrzeby: materialne i duchowe. Karmelitanki krakowskie w 1655 roku, dla uproszenia sobie opieki św. Józefa ślubowały, że w uroczystość św. Józefa jedna z zakonnic będzie pościć oraz zobowiązały się też do odprawiania raz w tygodniu wotywy o św. Józefie. Niektóre siostry również ślubowały szerzenie kultu św. Józefa. Taki ślub złożyła matka Teresa Marchocka, która powierzyła swoje powołanie do zakonu św. Józefowi.

Ważną rolę w szerzeniu kultu św. Józefa odegrały bractwa jemu poświęcone, w tym erygowane 6 VI 1666 roku, bractwo św. Józefa przy klasztorze lubelskim. Bractwa św. Józefa były zakładane również przy kościołach parafialnych. Klasztor pw. świętych Michała i Józefa w Krakowie stał się najważniejszym ośrodkiem kultu św. Józefa w dawnej stolicy państwa. Nasilenie tego kultu przypada na okres, kiedy to państwo było gnębione niszczącymi wojnami i epidemiami. W 1714 roku, rada miejska, św. Józefa, w obrazie na Podzamczu, wybrała na szczególnego patrona Krakowa. Wybór ten udokumentowany został przez papieża Klemensa XI 23 marca 1715 roku. W nabożeństwach brackich św. Józef był ukazywany w łączności z życiem Chrystusa.

W połowie XVII w. pojawiła się praktyka tzw. septenny, czyli nabożeństwa praktykowanego przez siedem kolejnych dni lub siedem śród przed uroczystością św. Józefa.

U schyłku XVIII i w XIX w., wraz z kasatami upadały bractwa, oraz kult świętych. Kult św. Józefa w Kościele powszechnym, jak też w zakonie karmelitańskim, odrodził się w drugiej połowie XIX wieku. W roku 1870 papież Pius IX ogłosił św. Józefa patronem Kościoła. W odradzającym się zakonie ośrodkami kultu były klasztory pod wezwaniem św. Józefa, przy których wznowiły działalność bractwa. W roku 1869 dokonano koronacji papieskimi koronami statuy św. Józefa w kościele Karmelitów bosych w Brukseli. Sto lat później, podobnego wyróżnienia dostąpiła figura św. Józefa w kościele św. Józefa w Avili (rok 1963).

 

Życie

Niewiele wiadomo o świętym Józefie. Głównymi źródłami wiedzy są Ewangelie, ale mówią o nim także niektóre apokryfy np. Protoewangelia Jakuba, Ewangelia Tomasza, Historia Józefa Cieśli. Ewangelie Mateusza i Łukasza podają dwa różne rodowody Józefa; według obu Józef wywodził się z rodu króla Dawida z pokolenia Judy. Według tradycji katolickiej Mateusz (rozdz. 1) podaje rodowód św. Józefa, a Łukasz (rozdz. 3) rodowód Maryi.

Według apokryfów przed małżeństwem z Maryją Józef poślubił Salomę (lub Eschę), która miał doczekać się synów Jakuba i Judę Tadeusza (apokryf Opowiadanie o Józefie cieśli wymienia jeszcze Szymona i Józefa/Justusa) oraz 2 córki: Lizję i Lidię. Owdowiawszy, Józef poślubił Maryję. Zgodnie z proroctwem arcykapłan ogłosił, że

"wszyscy nieżonaci mężczyźni z domu i z rodu Dawida, odpowiedni do małżeństwa, mają złożyć swoje różdżki na ołtarzu. Czyja zaś różdżka po złożeniu zakwitnie, a na końcu jej ukaże się Duch Pański w postaci gołębicy, temu Dziewica powinna być powierzona i przez tego poślubiona".

Po zaślubinach Matki (Jezusa), Maryi, z Józefem, wpierw nim zamieszkali razem, znalazła się brzemienną za sprawą Ducha Świętego (Mt 1:18). Józef chciał potajemnie oddalić Maryję, ponieważ wiedział, że nie jest ojcem dziecka, jednak we śnie otrzymał nakaz, aby przyjąć ją do siebie. Nadał mającemu się narodzić chłopcu imię Jezus. Według żydowskiego prawa ojciec dziecka mógł nadać mu imię – czynność ta była uznaniem dziecka za swoje. To Bóg nadał imię Jezusowi, ale przed ludźmi uczynił to Józef i był on uważany za ziemskiego ojca Jezusa (czyż nie jest On synem cieśli? Mt 13,55). Józef przyjął Maryję do swego domu w Nazarecie. Biblia nie podaje nam wieku Józefa, ani Maryi w dniu ich zaślubin. Według objawień prywatnych, jakich doznała Maria z Agredy opisanych w książce Mistyczne miasto Boże, Józef poślubiając Maryję miał 33 lata, a ona 14. Inne źródła, m.in. Apokryfy Nowego Testamentu, czy serwis prawosławny, podają „podeszły wiek” Józefa (około 80 lat).

Zanim jeszcze urodził się Jezus, ukazało się zarządzenie cesarza Augusta o spisie ludności. Każdy mieszkaniec spisywany był w miejscu swego urodzenia, więc Józef udał się z rodziną w podróż do judzkiego Betlejem, skąd pochodził (Łk 2, 1nn). Gdy dotarli na miejsce, Maryja urodziła Jezusa i położyła w żłobie, nie było bowiem dla nich miejsca w gospodzie. Św. Józef był świadkiem pokłonu pasterzy nowo narodzonemu dziecięciu. Po ośmiu dniach obrzezano dziecię, a potem zaniesiono do Jerozolimy, by przedstawić je Panu i złożyć ofiarę wykupującą. Złożyli ofiarę ubogich – parę synogarlic lub dwa gołębie, co by wskazywało, że nie byli zamożni. Mateusz (Mt 2,nn) zrelacjonował pokłon mędrców ze Wschodu w Betlejem. Nie wiadomo, ile lat miał wówczas Jezus.

Józef we śnie otrzymał nakaz natychmiastowego udania się do Egiptu, by ochronić życie Jezusa. Powrócili dopiero po ponownym śnie Józefa, który dowiedział się, że Herod nie żyje. Osiedli w Nazarecie w Galilei. Łukasz wspomniał jeszcze Józefa, gdy dwunastoletni Jezus odłączył się od rodziców i został po trzech dniach poszukiwań odnaleziony w Świątyni (Łk 2,42). Później ewangelie o nim milczą.


Kult i wzór Świętego Józefa

Kościół katolicki ukazuje św. Józefa jako wzór takich cnót, jak posłuszeństwo Bogu, wiara, pracowitość, męstwo, sprawiedliwość, czystość, piękna miłość, skromność, ubóstwo, milczenie, opanowanie i inne. Por. ks. Jan Berthier "Kult i naśladowanie Świętej Rodziny"; Święty Józef jest wzorem męstwa i paradygmatem ojcostwa. Na jego temat wydawane jest wiele publikacji.

Na całym świecie istnieją ośrodki badawcze prowadzące studia z zakresu józefologii tj, refleksji teologicznej na temat Świętego Józefa. W Polsce m.in. w Kaliszu działa Polskie Studium Józefologiczne, a od roku 1673 tamtejsza bazylika kolegiacka Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny jest narodowym sanktuarium św. Józefa. W roku 2009 również w Kaliszu miał miejsce X Międzynarodowy Kongres Józefologiczny.

Jako postać biblijna św Józef jest zwieńczeniem Starego Testamentu. Święty Józef jest doskonale oddany woli Bożej. Jako głowa Świętej Rodziny z Nazaretu został przez Boga obdarzony wyjątkową łaską i zaufaniem, wyrażająca się w tym że Bóg powierzył mu Maryję i Jezusa – Syna Bożego pod jego opiekę, w związku z tym Kościół katolicki uważa go za postać wyjątkową godną kultu i naśladowania. Św. Józef przez Kościół katolicki jest ukazywany również jako pogromca duchów piekielnych.


Patronat

Święty Józef jest patronem wielu świątyń i parafii a także:

  • Kościoła Powszechnego – ogłosił go Pius IX, 8 grudnia 1870 roku,
  • czystości
  • rodzin, ojców, kobiet w ciąży,
  • umierających,
  • robotników, pracujących,
  • ubogich
  • obu Ameryk i tzw. Nowego Świata,
  • ekonomistów.


Dzień obchodów

W Kościele katolickim jego święto przypada w dniu 19 marca. Jest to uroczystość liturgiczna Świętego Józefa, Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny. Cały marzec jest poświęcony świętemu Józefowi, a dniem tygodnia, w którym się go wspomina jest środa.

1 maja katolicy obchodzą również wspomnienie dowolne Świętego Józefa Rzemieślnika.


Św. Józef w liturgii Kościoła katolickiego

Liturgiczne święto św. Józefa po raz pierwszy spotykamy w IV wieku. w klasztorze św. Saby pod Jerozolimą. W zachodnim chrześcijaństwie zaczęło przyjmować się powoli po VIII wieku. Dopiero papież Sykstus IV w roku 1479 wprowadził je do brewiarza i Mszału Rzymskiego. W XVII wieku Grzegorz XV rozszerzył je na cały Kościół.

Na początku XIX w. przełożeni generalni 43 zakonów oficjalnie złożyli prośbę w Stolicy Apostolskiej o utworzenie nowego święta Opieki świętego Józefa nad Kościołem Chrystusa. W roku 1847 ustanowił je Pius IX, było obchodzone w trzecią niedzielę po Wielkanocy, Pius X podniósł je w roku 1913 do rangi uroczystości I klasy. Natomiast w roku 1955, Pius XII zniósł je, by wprowadzić nowe tej samej klasy tj. Świętego Józefa Rzemieślnika na 1 maja. W roku 1969 reforma liturgiczna zmieniła rangę tego święta do wspomnienia dowolnego.

8 grudnia 1870 roku, papież Pius IX ogłosił św. Józefa patronem Kościoła Powszechnego. W roku 1903 Leon XIII wydał pierwszą w dziejach Kościoła encyklikę o św. Józefie Quamquam plurie o nabożeństwie do św. Józefa. Papież Pius X zatwierdził Litanię do świętego Józefa do publicznego odmawiania, a w roku 1919 Benedykt XV dodał osobną prefację do Mszy o św. Józefie. Jan XXIII wprowadził imię św. Józefa do Kanonu Rzymskiego. Jan Paweł II 15 sierpnia 1989 roku ogłosił adhortację apostolską Redemptoris Custos o św. Józefie. Franciszek wprowadził imię św.Józefa do drugiej,trzeciej i czwartej modlitwy eucharystycznej zaraz po imieniu Najświętszej Maryi Panny.


Ikonografia

Św. Józef z Dzieciątkiem Jezus. Obraz Guido Reni, ok. 1635 rok.

 

W ikonografii święty Józef przedstawiany jest:

  • z Maryją i Jezusem – obraz świętej Rodziny;
  • w scenach: w szopce betlejemskiej, ofiarowania w świątyni, przy pokłonie Mędrców ze Wschodu, ucieczki do Egiptu, znalezienia dwunastoletniego Jezusa w świątyni;
  • z Jezusem – trzyma Go na ręku lub stoi obok Niego;
  • sam z narzędziami cieśli lub lilią – symbolem czystości.

 

Nowenna do świętego Józefa (10 marca)

Porządek nowenny do Świętego Józefa

1. Na rozpoczęcie każdego nabożeństwa nowenny można zaśpiewać pieśń ku czci Św. Józefa.

2. Módlmy się:

O chwalebny Święty Józefie, przybrany ojcze Pana Naszego Jezusa Chrystusa i przeczysty Oblubieńcze Niepokalanej Dziewicy Maryi, oto ja, niegodny Twój czciciel, oddaję się Tobie w opiekę i obieram sobie Ciebie za mego szczególnego patrona, opiekuna, wspomożyciela i orędownika u Boga. Wyjednaj mi łaskę dobrego życia i szczęśliwej śmierci wraz z dobrodziejstwem, o które dzisiaj proszę Cię w tej nowennie w sposób szczególny.

3. Następuje przedstawianie próśb w ciszy lub też głośno wyliczając prośby i dziękczynienia, jak to ma miejsce w nabożeństwach nowennowych.


4. Modlitwa na poszczególne dni nowenny

Dzień pierwszy (10 marca)

Potężny Patriarcho, jak w Starym Testamencie Józef, syn Jakuba, z woli Bożej został rządcą w Egipcie dla ratowania ludzi od śmierci, tak w Nowym Testamencie Ty zostałeś panem i zarządcą tych skarbów, które nam są potrzebne do życia nadprzyrodzonego. Z wielką przeto czcią i ufnością pragniemy zwracać się do Ciebie we wszytkich naszych potrzebach tak doczesnych, jak i duchowych, pewni że Twój Syn, który zawsze był Ci posłuszny na ziemi, wysłucha Cię także w niebie.

Dzień drugi (11 marca)

Chwalebny Święty Józefie, Ojciec Niebieski nie wahał się oddać Tobie w opiekę Jednorodzonego Syna Swojego. Przyjąłeś Go z miłością, żywiłeś, piastowałeś i strzegłeś z ojcowską pieczołowitością. Garniemy się do Ciebie z dziecięcą ufnością i prosimy, abyś po ojcowsku wysłuchał naszych próśb, które do Ciebie zanosimy, i chronił nas od wszelkiego zła.

Dzień trzeci (12 marca)

Święty Józefie, Twoja wyjątkowa godność, prawość i chwała mają swoje źródło w Chrystusie, z którym na co dzień przebywałeś, z którym rozmawiałeś i pracowałeś. Dopomóż nam Święty nasz Opiekunie, abyśmy również potrafili na co dzień z Chrystusem rozmawiać, pracować, przebywać, a w blaskach Jego Obecności uświęcać siebie i wszystkie zajęcia.

 
Dzień czwarty (13 marca)

Józefie Święty, pod opieką Twoją rósł chleb żywota z nieba dany. Tyś Go w ziarnie pielęgnował, by nakarmił ludzki głód. Uproś nam łaskę odczuwania głodu eucharystycznego, aby Komunia Święta była dla nas źródłem pokoju i zadatkiem chwalebnego zmartwychwstania.

Dzień piąty (14 marca)

Potężny nasz Patronie, zło z ogromną siłą wciska się w nasze życie, powodując zamęt w sumieniu i całym życiu chrześcijańskim. Zarówno "marności światowe", jak i "szatańskie najazdy" nie ustają w uwodzeniu do zła. Wspomagaj nas Swoją potężną opieką, abyśmy pomocą Twą wsparci mogli żyć pobożnie, święcie umierać i osiągnąć szczęście wieczne.

Dzień szósty (15 marca)

Głowo Najświętszej Rodziny razem z Najświętszą Maryją Panną i Zbawicielem jesteście niedościgłym wzorem życia rodzinnego i wszelkich cnót domowych. Uproś naszym rodzinom łaskę wpatrywania się w Twoją Rodzinę Nazaretańską dla uczenia się życia rodzinnego w pokoju i szczęściu.

Dzień siódmy (16 marca)

Święty Józefie, Kościół czci Ciebie jako Swojego Patrona, Opiekuna i Obrońcę, licząc słusznie na potężną Twoją pomoc ponieważ jako opiekun, ojciec i żywiciel Chrystusa na ziemi, nadal pozostałeś opiekunem Jego Mistycznego Ciała, czyli Kościoła. Wypraszaj przeto wszystkim członkom Kościoła łaskę wierności Chrystusowi, Jego Krzyżowi i Ewangelii.

Dzień ósmy (17 marca)

Święty Józefie, Potężny nasz Patronie! Kiedyś Józef, syn Jakuba, z woli Bożej stał się przyczyną błogosławieństwa dla umęczonego Egiptu i krajów pogranicznych. Prosimy cię usilnie, aby Twoja obecność czczona w Polsce od stuleci, zaowocowała w tych trudnych dniach błogosławieństwem Bożym dla nas i naszych sąsiadów.

Dzień dziewiąty (18 marca)

Święty Józefie, Patronie dobrej śmierci, przy Twoim zgonie obecny był Zbawiciel i Twoja Przeczysta Oblubienica. Uproś nam tę łaskę, abyśmy mogli odejść z tego świata w obecności Jezusa i Jego Niepokalanej Matki.


5. Modlitwa do Świętego Józefa

Do Ciebie, Święty Józefie, uciekamy się w naszej niedoli. Wezwawszy pomocy Twej Najświętszej Oblubienicy, z ufnością również błagamy o Twoją opiekę. Przez miłość, która Cię łączyła z Niepokalaną Dziewicą, Bogarodzicą, i przez ojcowską Twą troskliwość, którą otaczałeś Dziecię Jezus, pokornie błagamy: wejrzyj łaskawie na dziedzictwo, które Jezus Chrystus nabył krwią swoją, i swoim potężnym wstawiennictwem dopomóż nam w naszych potrzebach.

Opatrznościowy stróżu Bożej Rodziny, czuwaj nad wybranym potomstwem Jezusa Chrystusa. Oddal od nas, ukochany ojcze, wszelką zarazę błędów i zepsucia. Potężny nasz wybawco, przybądź nam łaskawie z niebiańską pomocą w tej walce z mocami ciemności, a jak niegdyś uratowałeś Dziecię Jezus z niebezpieczeństwa, które zagrażało Jego życiu, tak teraz broń Świętego Kościoła Bożego od wrogich zasadzek i od wszelkiej przeciwności.

Otaczaj każdego z nas nieustanną opieką, abyśmy za Twoim przykładem i Twoją pomocą wsparci mogli żyć świątobliwie, umrzeć pobożnie i osiągnąć wieczną szczęśliwość w niebie.

Amen.

 
6. Litania do Świętego Józefa

Kyrie eleison, Chryste eleison, Kyrie eleison.
Chryste, usłysz nas. Chryste, wysłuchaj nas.
Ojcze z nieba, Boże – zmiłuj się nad nami.
Synu Odkupicielu świata, Boże – zmiłuj się nad nami.
Duchu Święty, Boże – zmiłuj się nad nami.
Święta Trójco, jedyny Boże – zmiłuj się nad nami.

Święta Maryjo – módl się za nami.
Święty Józefie – módl się za nami.
Przesławny Potomku Dawida – módl się za nami.
Światło Patriarchów – módl się za nami.
Oblubieńcze Bogarodzicy – módl się za nami.
Przeczysty Stróżu Dziewicy – módl się za nami.
Żywicielu Syna Bożego – módl się za nami.
Troskliwy Obrońco Chrystusa – módl się za nami.
Głowo Najświętszej Rodziny – módl się za nami.
Józefie najsprawiedliwszy – módl się za nami.
Józefie najczystszy – módl się za nami.
Józefie najroztropniejszy – módl się za nami.
Józefie najmężniejszy – módl się za nami.
Józefie najposłuszniejszy – módl się za nami.
Józefie najwierniejszy – módl się za nami.
Zwierciadło cierpliwości – módl się za nami.
Miłośniku ubóstwa – módl się za nami.
Wzorze pracujących – módl się za nami.
Ozdobo życia rodzinnego – módl się za nami.
Opiekunie dziewic – módl się za nami.
Podporo rodzin – módl się za nami.
Pociecho nieszczęśliwych – módl się za nami.
Nadziejo chorych – módl się za nami.
Patronie umierających – módl się za nami.
Postrachu duchów piekielnych – módl się za nami.
Opiekunie Kościoła Świętego – módl się za nami.

Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – przepuść nam, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – wysłuchaj nas, Panie.
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata – zmiłuj się nad nami.

P.: Ustanowił Go panem domu swego.
W.: I zarządcą wszystkich posiadłości swoich.
P.: Módlmy się:
Boże, Ty w niewysłowionej Opatrzności wybrałeś Świętego Józefa na Oblubieńca Najświętszej Rodzicielki Twojego Syna, spraw, abyśmy oddając Mu na ziemi cześć jako opiekunowi, zasłużyli na Jego orędownictwo w niebie. Przez Chrystusa Pana Naszego.
W.: Amen.


7. Na zakończenie można odprawić krótkie nabożeństwo eucharystyczne: wystawienie Najświętszego Sakramentu, chwila adoracji i błogosławieństwo.

 

Pieśń do Świętego Józefa

 Duszo moja, niech pieśń twoja, głosi Józefowi cześć
On wybrany, niezrównany, więc Mu hołdy trzeba nieść.
Z nami chwałę niebo całe, niech u Bożych złoży nóg,
Że bez miary swoje dary, na Józefa rozlał Bóg.

On w świętości i czystości, po Maryi pierwszym był,
Przy Panience On w stajence, pierwszy Boże Dziecię czcił.
Z nami chwałę niebo całe, niech u Bożych złoży nóg,
Że bez miary swoje dary, na Józefa rozlał Bóg.

Na swym łonie, jak na tronie Króla niebios Józef niósł,
W Nazarecie Boskie Dziecię, słodki Jezus przy Nim rósł.
Z nami chwałę niebo całe, niech u Bożych złoży nóg,
Że bez miary swoje dary, na Józefa rozlał Bóg.

Z Jego ręki, wznosząc dzięki, Nasz Zbawiciel pokarm brał,
I Piastuna, Opiekuna, Bóg Wcielony Ojcem zwał.
Z nami chwałę niebo całe, niech u Bożych złoży nóg,
Że bez miary swoje dary, na Józefa rozlał Bóg.

 

 O Józefie ukochany, pod opieką Twoją rósł
Chleb Żywota, z nieba dany, Tyś Go na swym ręku niósł;
Tyś Go w ziarnie pielęgnował, by nakarmił ludzki głód,
Tyś nam ustrzegł i zachował ten miłości Bożej cud!
Dla Niego żyć, z Tobą Go czcić, gdzie chwały swej On tai blask,
by wszystkim nam był Jezus sam; ach uproś tę najdroższą z łask

Tego, który w Nazarecie Tobie powierzony był,
My strzeżemy na tym świecie, gdzie Majestat Boży skrył,
Twą miłością, sercem Twoim, ucz Jezusa wielbić tu,
Jak Ty pracą, łzami, znojem, całym życiem służyć Mu.
Dla Niego żyć, z Tobą Go czcić, gdzie chwały swej On tai blask,
by wszystkim nam był Jezus sam; ach uproś tę najdroższą z łask.

 

 Szczęsliwy, kto sobie Patrona, Józefa ma za opiekuna;
Niechaj się niczego nie boi, bo Święty Józef przy Nim stoi. Nie zginie.

Idźcie precz, marności światowe, boście mnie zagubić gotowe;
Już ja mam nad wszystko słodszego Józefa, opiekuna mego. Przy sobie.

Ustąpcie, szatańskie najazdy, przyzna to ze mną człowiek każdy,
Że choćby i piekło powstało, całe się na mnie zbuntowało. Nie zginę.

Gdy mi jest Józef ulubiony, obrońcą od każdej złej strony,
On mnie z swej nie puści opieki i zginąć nie da mi na wieki po zgonie.

Przeto Cię upraszam serdecznie, Józefie, bym mógł żyć bezpiecznie,
A w końcu lekkie miał skonanie i grzechów swoich skasowanie przy śmierci.

 

 Józefie, Święty Patronie, ku prośbom naszym się skłoń;
Do Ciebie wznosimy dłonie, opieką swoją nas chroń.
Racz stróżem być młodzieńczych lat, by grzeszny im nie szkodził świat!
O strzeż, o strzeż młodzieńczych lat.
Jezusa lata dziecięce Bóg zwierzył opiece Twej;
Przyjm także nasz wiek w swe ręce i nad nim opiekę miej!

O, zleć nas Zbawcy naszemu, któregoś Piastunem był,
I prowadź ku Niemu, do cnoty dodawaj sił.
Racz stróżem być młodzieńczych lat, by grzeszny im nie szkodził świat!
O strzeż, o strzeż młodzieńczych lat.
Jezusa lata dziecięce Bóg zwierzył opiece Twej;
Przyjm także nasz wiek w swe ręce i nad nim opiekę miej!

Niech w sercach naszych przebywa Bóg Jezus z Maryją wraz,
Niech grzech od nich nie odrywa przez wszystek żywota czas.
Racz stróżem być młodzieńczych lat, by grzeszny im nie szkodził świat!
O strzeż, o strzeż młodzieńczych lat.
Jezusa lata dziecięce Bóg zwierzył opiece Twej;
Przyjm także nasz wiek w swe ręce i nad nim opiekę miej!

 

Modlitwy do Świętego Józefa


Oddanie się pod opiekę Świętego Józefa

Jest to modlitwa Świętego Bernarda do Najświętszej Maryi Panny, jedna z wielu przerobionych i przystosowanych do kultu Świętego Józefa. Kult Świętego Józefa rozwijał się bowiem równoległe z kultem Matki Bożej, przejmując niektóre jego formy i teksty.

Pomnij, o najczystszy Oblubieńcze Maryi, o mój najmilszy Opiekunie Józefie Święty, że nigdy nie słyszano, aby ktokolwiek wzywając Twej opieki, Twej pomocy błagając pozostał bez pociechy. Tą ufnością ożywiony przychodzę do Ciebie i z całą żarliwością ducha Tobie się polecam. Nie odrzucaj modlitwy mojej, o przybrany Ojcze Odkupiciela, ale ją usłysz łaskawie i wysłuchaj. Amen.

 
Pozdrowienie Świętego Józefa

Pozdrawiam Cię, Józefie Święty, łaski Bożej pełen, Pan z Tobą. Błogosławionyś Ty z pomiędzy mężów i błogosławiony Najczystszej Oblubienicy Twojej Maryi owoc, Jezus. Święty Józefie, Dzieciny Jezus Piastunie, Najświętszej Dziewicy Oblubieńcze, módl się za nami grzesznymi, teraz i w godzinę śmierci naszej. Amen.

 
Modlitwa do Świętego Józefa Papieża Św. Piusa X

Chwalebny Józefie Święty, wzorze wszystkich pracujących, uproś mi łaskę bym i ja pracował w duchu pokuty, w celu zadośćuczynienia za me liczne grzechy: bym pracował sumiennie raczej z poczucia obowiązku niż dla swojego upodobania, bym pracował z weselem i z wdzięcznością dla Boga, upatrując swą chlubę w życiu i rozwijaniu przez pracę darów odebranych od Boga, bym pracował w porządku, spokojnie, w miarę moich sił i cierpliwie, nie cofając się przed znużeniem lub trudnościami; bym pracował przede wszystkim w czystej intencji i z zapomnieniem o sobie, mając nieustannie przed oczyma śmierć i rachunek, który muszę złożyć za czas stracony, ze zmarnowanych talentów, z opuszczenia dobrego, z próżnej dumy w powodzeniu, tak szkodliwej w dziełach Bożych. Wszystko dla Jezusa, wszystko przez Maryję, wszystko na Twój wzór, o Święty Patriarcho Józefie. To będzie moim hasłem w życiu i przy zgonie. Amen.

 
Modlitwa do Świętego Józefa Papieża Jana XXIII

O Święty Józefie, stróżu Jezusa, małżonku Przeczystej Maryi, który przeszedłeś przez życie doskonale spełniając swój obowiązek, utrzymując pracą rąk Świętą Rodzinę z Nazaretu, wsperaj przychylnie tych, którzy – ufni – do Ciebie się zwracają!
Ty znasz ich dążenia, ich braki, ich nadzieje, oni do Ciebie się uciekają, ponieważ wiedzą, że w Tobie znajdą Tego, kto ich zrozumie i obroni.
Również i Ty zaznawałeś przeciwności, trudu, zmęczenia; ale właśnie przez te starania o zapewnienie bytu materialnego, Twój duch osiągnął najgłębszy pokój, cieszył się niewypowiedzianą radością z obcowania ze Synem Bożym i z Maryją, Jego Najmilszą Matką, Tobie powierzonymi.
Niech zrozumieją ci, których otaczasz swoją opieką, że nie są samotni w swej pracy, niech umieją odkrywać obok siebie Jezusa, przyjmować Go z wdzięcznością i strzec Go wiernie, tak jak Ty to czyniłeś. I wyjednaj, by w każdej rodzinie, w każdej fabryce, w każdym warsztacie, gdzie pracuje chrześcijanin wszystko było uświęcone miłością, cierpliwością, sprawiedliwością, troską o dobro – ażeby łaski niebios spływały obficie. Amen.

 
Modlitwa do Świętego Józefa Robotnika Papieża Pawła VI

Święty Józefie, patronie Kościoła, Ty który u boku Słowa Wcielonego trudziłeś się każdego dnia, aby zapracować na chleb; Ty który zaznałeś niepokoju o jutro, goryczy ubóstwa, tymczasowości pracy; Ty który promieniujesz dzisiaj, w dniu Twego święta liturgicznego, przykładem Twej postaci skromnej przed ludźmi, ale wielkiej przed Bogiem; spójrz na ogromną rodzinę, która została Ci powierzona. Błogosław Kościołowi, przynaglając go coraz bardziej do podążania drogą ewangelicznej wierności, wspomagaj robotników w ich twardym bycie codziennym, broniąc ich od zniechęcenia, od buntu destruktywnego, jak również od pokus hedonizmu, módl się za ubogimi, którzy kontynuują ubóstwo Chrystusa na ziemi, wzbudzaj dla nich ciągłą hojność w ich braciach bogatych, strzeż pokoju na świecie, tego pokoju, który jedynie może gwarantować rozwój narodów, w pełnym urzeczywistnieniu ludzkich nadziei dla dobra ludzkości, dla misji Kościoła, dla chwały Trójcy Przenajświętszej. Amen.

 
Modlitwa do Świętego Józefa o uproszenie cnoty czystości

O Stróżu i Ojcze dziewic, Józefie Święty, którego wiernej straży sama niewinność, Jezus Chrystus i Panna nad pannami, Maryja, powierzoną była, Ciebie przez ten podwójny, najdroższy, Tobie powierzony skarb, przez Jezusa i Maryję proszę i błagam, byś mnie od wszelkiej nieczystości zachował i sprawił, abym myślą nieskalaną, sercem niewinnym i czystym ciałem Jezusowi i Maryi zawsze w jak największej czystości służył. Amen.

 
Modlitwa do Świętego Józefa o dobrą śmierć

O Święty Józefie, mój dobry Ojcze, któryś miał niewymowną pociechę umierania w objęciach Jezusa i Maryi, ratuj mnie zawsze zwłaszcza w tej chwili, kiedy dusza moja będzie blisko opuszczenia ciała. Wyjednaj mi łaskę oddania ducha podobnie jak Ty, w objęciach Jezusa i Maryi. Jezu, Maryjo, Józefie Święty, teraz i w godzinę śmierci w ręce Wasze oddaję duszę moją. Amen.